• Jesteśmy kreatywni


    Nie boimy się innowacyjnych rozwiązań
  • Jesteśmy profesjonalni


    Świadczymy usługi na najwyższym poziomie
  • Jesteśmy otwarci na współpracę


    Dostosowujemy się do potrzeb Klienta

Reklama na prywatnej stronie internetowej opodatkowana ryczałtem

Joanna Kleina

30/07/2013

Brak komentarzy

Podatki

Z Wyroku WSA w Łodzi  z 29 czerwca 2012 r. sygn. akt I SA/Łd 657/12 wynika, że osoba prywatna udostępniając na swojej prywatnej stronie internetowej powierzchnię reklamową, w zamian za co otrzymuje wynagrodzenie, zawiera umowę nienazwaną. Jest to jednak w ocenie sądu umowa zbliżona do umowy najmu, z której przychód może być opodatkowany na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych.

Występując z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej podatnik przedstawił następujący stan faktyczny:

Jest osobą fizyczną, nieprowadzącą pozarolniczej działalności gospodarczej, prowadzi hobbistycznie różne strony internetowe m.in. dotyczące gier komputerowych. Na podstawie umów zawieranych z różnymi przedsiębiorcami udostępnia na tych stronach miejsce pod reklamę, za które otrzymuje wynagrodzenie. Do jego  obowiązków należy umieszczanie w określonym miejscu na stronie internetowej specjalnego kodu, który umożliwia przedsiębiorcy wyświetlanie i kontrolę reklam.

Podatnik uzyskuje od przedsiębiorcy wynagrodzenie, które jest uzależnione od ilości kliknięć w reklamę i aktualnej stawki za kliknięcie, które określa przedsiębiorca. Wynagrodzenie jest wypłacane co miesiąc. Przedsiębiorca nie rozlicza się z Urzędem Skarbowym za wnioskodawcę, wypłaca mu natomiast wynagrodzenie brutto.

Zdaniem udostępnianie miejsca na stronach internetowych pod reklamy nie wypełnia przesłanek niezbędnych do zaklasyfikowania tego rodzaju działalności, jako pozarolniczej działalności gospodarczej. Udostępnianie ściśle określonego miejsca pod reklamy na stronie internetowej jest działalnością analogiczną do dzierżawy. Każda strona internetowa ma bowiem ściśle określoną powierzchnię, którą można wyliczyć w pikselach (będących jednostką miary wirtualnej powierzchni).

Na skutek zawartej umowy przedsiębiorca uzyskuje wyłączne prawo jedynie do wykorzystania, w niemal dowolny sposób, określonej powierzchni pod reklamę na stronie internetowej wnioskodawcy. W zamian jest obowiązany płacić miesięczne wynagrodzenie, którego wysokość uzależniono od ilości kliknięć w reklamy.

Organ uznał stanowisko podatnika za nieprawidłowe, w efekcie czego podatnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Sąd podzielił stanowisko skarżącego, że ze stanu faktycznego wskazanego we wniosku wynika, iż udostępnianie ściśle określonego miejsca pod reklamy na stronie internetowej ma charakter umowy zbliżonej do umowy dzierżawy, o której mowa w art. 693 § 1 K.c.

W ocenie Sądu umowa o udostępnienie do używania strony internetowej, nie posiada podstawowej cechy umowy dzierżawy jaką jest wydanie rzeczy do używania i pobierania pożytków. Storna internetowa nie jest bowiem rzeczą. Pomimo niematerialnego lecz wirtualnego charakteru – strona internetowa nie do końca też może być prawem.

Strona internetowa jest publikowanym na serwerze dokumentem (aplikacją) utworzonym w którejś z odmian zestandaryzowanego języka znaczników (np. HTML). Strony internetowe mogą być tworzone albo całkowicie samodzielnie przez ich właścicieli, albo z wykorzystaniem szablonów i wypełnieniem ich treścią, albo też przez osoby (firmy) działające na zlecenie tych właścicieli. Część stron internetowych może zawierać w sobie dodatkowe elementy (np. animacje) przy użyciu dodatkowych programów (np. flash).

W ocenie Sądu umowa udostępniająca do używania stronę internetową jest umową nienazwaną, zbliżoną jednak do umowy dzierżawy. Jej celem jest bowiem, „wydanie” kontrahentowi, za wynagrodzeniem, strony internetowej (lub jej części – jak w niniejszym przypadku) do korzystania poprzez umieszczanie na niej reklam swoich klientów. W tym też momencie właściciel strony internetowej traci niejako swoje władztwo, gdyż nie może korzystać ze swojej strony (lub jej części), ani udostępnić jej do korzystania innemu podmiotowi. Zakres obowiązków stron takich umów jest zatem analogiczny jak w umowie dzierżawy.

W tej sytuacji wynagrodzenie otrzymywane przez skarżącego należało zakwalifikować do źródła określonego w art. 10 ust. 1 pkt 6 u.p.d.o.f.

Pełna treść wyroku w sprawie I SA/Łd 657/12 znajduje się tutaj:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5C1D58AF2C

Tagi

 

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*