• Jesteśmy kreatywni


    Nie boimy się innowacyjnych rozwiązań
  • Jesteśmy profesjonalni


    Świadczymy usługi na najwyższym poziomie
  • Jesteśmy otwarci na współpracę


    Dostosowujemy się do potrzeb Klienta

Split payment – praktyczne wskazówki

Zapewne większość osób słyszała już, że od lipca bieżącego roku funkcjonuje system podzielonej płatności (split payment), zgodnie z którym kwota netto ceny towaru lub usługi trafia na rachunek rozliczeniowy podatnika, zaś sama kwota podatku trafia na rachunek VAT. W niniejszym artykule postaramy się wyjaśnić najważniejsze praktyczne aspekty nowego rozwiązania.

Jak otworzyć rachunek VAT?

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedsiębiorcy nie muszą zakładać odrębnego rachunku VAT i podpisywać dodatkowych umów. Ustawodawca bowiem przerzucił ten obowiązek na banki i SKOKi. W związku z tym, że w Polsce w zasadzie każdy przedsiębiorca musi posiadać rachunek rozliczeniowy, ustawodawca postanowił, że to banki i SKOKi mają utworzyć do takiego rachunku rozliczeniowego związany z nim rachunek VAT. Każdy z przedsiębiorców posiada więc już taki rachunek.

Kto decyduje o korzystaniu z metody „split payment”?

O wykorzystaniu metody „split payment” decyduje wyłącznie nabywca. Wykorzystanie tej metody jest jak na razie dobrowolne i rezygnacja z niej nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla podatnika (oczywiście nie przynosi też przewidzianych ustawą korzyści). Z punktu widzenia prawa podatkowego nie będzie możliwości przymuszenia nabywcy aby skorzystał lub nie z metody podzielonej płatności. Jednakże, co potwierdza sam resort, w tym zakresie między stronami obowiązuje zasada swobody umów, a więc jest dopuszczalne zobligowanie na drodze cywilnoprawnej kontrahenta do korzystania lub rezygnacji z tego rozwiązania.

Czy należy umieszczać na fakturze numer rachunku VAT i skąd uzyskać wiedzę jaki jest rachunek VAT kontrahenta?

Nie trzeba umieszczać danych o numerze rachunku VAT na fakturze. Żeby skorzystać z metody „split payment” nie trzeba również znać numeru rachunku VAT kontrahenta. Konieczna jest tylko znajomość numeru „podstawowego” rachunku. To bank zajmie się zaksięgowaniem kwoty netto na rachunku rozliczeniowym oraz kwoty podatku na przypisanym do niego rachunku VAT.

Jakich danych potrzeba aby wykonać przelew z wykorzystaniem metody „split payment”?

Podatnik na szczęście nie musi się martwić, by szczegółowo pamiętać jakie dane są mu potrzebne, by zrobić prawidłowy przelew metodą „split payment”, ponieważ banki i SKOKi wdrożyły rozwiązania wymuszające na podatniku wprowadzenie określonych danych. Bez tego przelew tą metodą się nie uda. Istotne jest jednak, by pamiętać, że do wykonania przelewu z wykorzystaniem metody podzielonej płatności potrzebujemy faktury, ponieważ „komunikat przelewu” – jak nazywa to ustawodawca – wymaga podania numeru faktury VAT. Tego wymogu nie da się ominąć.

Czy w „komunikacie przelewu” należy wpisać kwotę podatku?

Tak, dokonując przelewu trzeba wyszczególnić kwotę podatku. Bank nie ma obowiązku weryfikowania czy podana kwota jest prawidłowa. Jeśli podatnicy wyliczą kwotę według błędnie obranej stawki podatkowej, ryzyko spoczywa na nich.

Czy fakturę w metodzie „split payment” można spłacać ratalnie albo np. najpierw wpłacić podatek, a później kwotę netto?

Tak, wszystkie te konfiguracje są możliwe. Przy płatności ratalnej po prostu obliczamy VAT proporcjonalnie do uiszczanej ceny. Również możemy zapłacić sam VAT, a dopiero później kwotę netto. Problem może być z wpłacaniem zaliczek, ponieważ jak zostało wspomniane, do zapłaty w mechanizmie „split payment” niezbędny jest numer faktury VAT.

Który rachunek będzie obciążany w pierwszej kolejności i na który rachunek będą wpływały środki.

Oczywiście w przypadku gdy kontrahent płaci na naszą rzecz i wybrał metodę „split payment”, to kwota zadeklarowanego przez niego podatku wpłynie na nasz rachunek VAT, zaś kwota netto na rachunek rozliczeniowy. Dla banku będą wiążące dane podane przez kontrahenta.

Nieco szerszego omówienia wymaga sytuacja, w której to my płacimy z wykorzystaniem metody podzielonej płatności. Jeśli na naszym rachunku VAT znajdują się środki wystarczające do zapłaty VAT wykazanego na fakturze naszego kontrahenta, to równowartość podatku zostanie pobrana z naszego rachunku VAT, z kolei kwota netto z naszego rachunku rozliczeniowego. Jeśli na rachunku VAT mamy jakiekolwiek środki, ale nie są wystarczające do zapłaty całego VAT, to wykorzystane zostaną wszystkie te środki, zaś brakująca część zostanie pobrana z naszego rachunku rozliczeniowego. Z kolei jeśli na rachunku VAT nie mamy nic, to cała kwota brutto zostanie pobrana z naszego rachunku rozliczeniowego, a na rachunku kontrahenta zostanie rozdzielona w ten sposób, że kwota podatku wpłynie na jego rachunek VAT, zaś kwota netto na rachunek rozliczeniowy.

Co w przypadku gdy kontrahent płaci z opóźnieniem, po terminie zapłaty VAT do urzędu skarbowego, kiedy to podatek został rozliczony przez nas samych?

Ta sytuacja rzeczywiście jest problematyczna. W takim wypadku bowiem mamy „nadwyżkę” środków na naszym rachunku VAT. Należy jednak pamiętać, że środki z rachunku VAT możemy wykorzystać nie tylko na zapłatę podatku, ale również na zapłatę VAT naliczonego przez naszych kontrahentów. Tym samym jeśli mamy jakieś wydatki, to tę „nadwyżkę” spowodowaną przez spóźniającego się dłużnika, możemy wykorzystać na zapłatę za towary lub usługi, które my nabywamy (oczywiście wyłącznie do kwoty naliczonego VAT).

Czy istnieje możliwość innego wykorzystania środków z rachunku VAT niż na zapłatę zobowiązania podatkowego do urzędu skarbowego lub uiszczenie ceny w wysokości naliczonego VAT na rzecz kontrahenta?

Hipotetycznie taka możliwość istnieje, jednak każdorazowo będzie wymagała postanowienia naczelnika urzędu skarbowego o przekazaniu środków zgromadzonych na wskazanym przez podatnika rachunku VAT na wskazany przez niego rachunek bankowy albo rachunek w SKOK. Na wydanie takiego postanowienia naczelnik ma aż 60 dni. Tym samym rekomendowanym przez nas rozwiązaniem jest raczej jak najefektywniejsze wydatkowanie środków z rachunku VAT na zapłatę swoim usługodawcom lub dostawcom.

Co w sytuacji, gdy otrzymamy przelew przypadkowo od podmiotu, który nie jest naszym kontrahentem?

W takiej sytuacji raczej nie ma powodów do przedwczesnej radości. Po pierwsze bowiem od zawsze takiemu podmiotowi przysługiwało roszczenie o zwrot zapłaty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Od teraz z kolei będziemy również solidarnie zobowiązani za zapłatę podatku, którego równowartość wpłynęła na nasze konto. Oznacza to, że jeśli ktoś przypadkowo dokona przelewu na nasz rachunek VAT, my nie zwrócimy mu tych pieniędzy, a on przez to nie uiści do urzędu skarbowego należnego podatku, to organ podatkowy będzie mógł wyegzekwować ten podatek bezpośrednio od nas.

Czy warto korzystać z metody „split payment”?

Na to pytanie lepiej będzie można odpowiedzieć za kilka miesięcy, gdy realia rynkowe zweryfikują to rozwiązanie. Model przyjęty przez naszego ustawodawcę jest bowiem dość nowatorski. Dotychczas „split payment” został wdrożony w Czechach i we Włoszech, chociaż w bardziej restrykcyjnym wydaniu, w którym kwota podatku przelewanego przez kontrahenta od razu zostaje przekazana do urzędu skarbowego. Dlatego też te rozwiązania trudno porównywać. Krajowa ustawa oczywiście przewiduje określone korzyści dla podatników korzystających ze „split payment”. Jednakże każda sytuacja oraz potrzeby przedsiębiorcy wymagają indywidualnego podejścia i rozważenia czy korzyści te są dla niego na tyle kuszące, by z tego modelu korzystać. Prawdopodobnie siłą rzeczy zmuszeni zostaną do tego ci podatnicy, wobec których nabywcy będą dokonywać podzielonej płatności. Nikomu zapewne nie zależy, by mieć duże „nadwyżki” na rachunku VAT i występować do urzędu skarbowego o ich „zwolnienie”. Dlatego bardzo ważne jest jak najszybsze ułożenie relacji z kontrahentami w zakresie stosowania tego rozwiązania.

Mamy nadzieję, że powyższy artykuł rozjaśnił Państwu przynajmniej kilka wątpliwości związanych z systemem „split payment”, który – przypominamy – już obowiązuje. Jeśli macie Państwo jakiekolwiek pytania lub potrzebujecie pomocy w sporządzeniu umowy z kontrahentem lub wniosku o „zwolnienie” środków z rachunku VAT, nasi prawnicy chętnie na nie odpowiedzą i udzielą niezbędnej pomocy.

Radcy prawni pracujący w ramach Kancelarii Radców Prawnych Galiński & Kleina Sp. p. w Gdańsku posiadają 10-letnie doświadczenie zdobyte w ramach doradztwa podatkowego świadczonego na rzecz klientów indywidualnych oraz przedsiębiorców. Zespół prawników z Kancelarii Galiński & Kleina dysponuje wiedzą oraz kompetencjami niezbędnymi aby pomóc Państwu w każdej sprawie podatkowej. Jeśli mają Państwo pytania w związku z powyższym tematem, prosimy o kontakt z Kancelarią. Nasi prawnicy udzielają porad podczas spotkań w Kancelarii, jak również drogą mailową lub telefonicznie.

Paweł Galiński

radca prawny

Galiński & Kleina Kancelaria Radców Prawnych Spółka partnerska

ul. Gnilna 2, 80-847 Gdańsk

email: biuro@gklaw.pl

tel.: +48 58-351-48-44

tel.: +48 608 – 311 – 704

Tagi

 

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*